
Idiopatyczny chód na palcach (ITW) - chodzenie na palcach u dzieci stanowi istotne zagadnienie w pediatrii i rehabilitacji dziecięcej. Jest to diagnoza stawiana zdrowym dzieciom, które od początku nauki chodzenia poruszają się na przednich częściach stóp, mimo posiadania zdolności do pełnego kontaktu całej stopy z podłożem. Diagnoza ta może być postawiona dopiero po wykluczeniu wszelkich neurologicznych i ortopedycznych przyczyn mogących powodować chodzenie na palcach. Na przestrzeni ostatniej dekady badacze poczynili znaczące postępy w zrozumieniu etiologii, diagnostyki oraz efektywności różnych metod leczenia tego zaburzenia, co może prowadzić do lepszych wyników terapeutycznych dla dzieci dotkniętych tą dysfunkcją.
Osobiście, zajmując się tym tematem od ok 2011 roku sam zmieniłem swoje postrzeganie na ten nurtujący wszystkich problem. Przeróżne teorie, które można spotkać potrafią wiele obiecać rodzicom dziecka - jednak w pewnym momencie najczęściej dochodzi do bolesnej w skutkach weryfikacji owej skuteczności. Dziś wiem, że obiecać niestety nie jesteśmy w stanie nic - możemy starać się działać, szukać przyczyny ale obietnica w stylu ,,dziecko chodzi na palcach bo ma np. niezintegrowany odruch MORO" - niekiedy może i przyczyni się do poprawy, a w bardzo wielu sytuacjach nie. I nie chciałbym tu być odebrany jako zgorzkniały praktyk, który woli się przyjemnie zaskoczyć pozytywnymi efektami działań niepodpartych nauką lecz spójrzmy na ten problem nieco głębiej - tak naprawdę holistycznie (jak ja nie lubię współcześnie tego słowa). Teorie zaburzeń sensorycznych, jak się okaże w przeglądzie poniżej - są obiecujące ale również jako wiodący czynnik przez niektóre badania zaprzeczane. Skuteczność różnych form terapii - między innymi fizjoterapii w ocenie długofalowej z kolei niejednoznaczna. Jednak w ogólnych zaleceniach - fizjoterapia pomimo niejednoznaczności w efektach jest bezwzględnie zalecana. Nie może dojść do sytuacji, gdzie np. protresujący strukturalnie przykurcz ścięgna Achillesa (który też nie zawsze występuje - wbrew logice) jest rehabilitowany/leczony metodami np. odruchowymi, ponieważ możemy integrować odruchy, jednak techniki te nie wpłyną na strukturalny przykurcz. I wówczas musi włączyć się rzetelność badań pomiarowych, jak najbardziej obiektywnych - w tym ocena goniometryczna zakresu zgięcia grzbietowego stopy, czynnościowe USG i współpraca z ortotykiem i często niestety ortopedą (zabieg operacyjny). Nie jest to znowu podważenie choćby teorii odruchowych lecz można je wykonywać - ale jak chcemy tymi technikami wpłynąć na zaistniały już strukturalny przykurcz?
Powyższe wymaga od specjalisty krytycznego spojrzenia i myślenia wobec własnych działań jak i wnikliwej oceny dziecka: funkcjonalnej, ortopedycznej, neurologicznej i co więcej, często mówi się o ocenie również internistycznej. Moje osobiste podejście przez blisko 14 lat zmieniło się od totalnie opozycyjnego względem ortopedii po dzień dzisiejszy - czysto racjonalne, wsparcie doświadczeniem klinicznym po stosowaniu wcześniej zarówno medycyny akademickiej jak i alternatywnej po to obecne: czysto kliniczne, wsparte przede wszystkim badaniami, stosując to co zgodne w 100% ze sztuką medyczną. Nie należy wykluczać metod alternatywnych, ale po wcześniejszym właśnie czysto medycznym podejściu, które np. nie przynosi wymiernych rezultatów, a to akademickie to: diagnostyka, ocena funkcjonalna, fizjoterapia/ortopeda/neurologia/interna i inne dziedziny.
Przegląd poniżej ukazuje stanowisko, które mógłbym określić: niewiele wiemy, wolno wszystko i wszystko na swój sposób działa - więc o co ta wojna i walka w tym chodzie na palcach? - na to pytanie odpowiem na samym końcu.
Badania z wykorzystaniem trójwymiarowej analizy ruchu wykazały istotne różnice w kinematyce stawów u dzieci z ITW w porównaniu z grupą kontrolną. Obserwuje się:
Wykorzystanie wielosegmentowych modeli stopy (np. Oxford Foot Model) ujawniło dodatkowe nieprawidłowości, takie jak brak fazy „heel rocker” i przedwczesne występowanie „forefoot rocker”.
Chociaż z definicji idiopatyczny chód na palcach nie ma zidentyfikowanej przyczyny medycznej, współczesne badania wskazują na kilka potencjalnych mechanizmów:
Skrócenie ścięgna Achillesa - długotrwały chód na palcach może prowadzić do adaptacyjnego skrócenia mięśni trójgłowych łydki i ścięgna Achillesa.
Zaburzenia integracji sensorycznej - szczególnie nadwrażliwość dotykowa stóp może powodować, że dziecko unika kontaktu całej powierzchni stopy z podłożem. System przedsionkowy, proprioceptywny, dotykowy i wzrokowy we współpracy zapewniają mózgowi informacje zwrotne dotyczące ruchu i pozycji ciała, a zaburzenia w obrębie tych systemów mogą prowadzić do nieprawidłowych wzorców chodu.
Mechanizm kompensacyjny - chód na palcach może stanowić kompensację obniżonego napięcia posturalnego poprzez wykorzystanie mechanizmu Puttiego.
Czynniki dziedziczne - niektóre badania sugerują genetyczną predyspozycję, choć mechanizm dziedziczenia nie został jeszcze w pełni wyjaśniony.
Przyczyny idiopatycznego chodu na palcach pozostają nie w pełni wyjaśnione, jednak najnowsze badania rzucają nowe światło na potencjalne mechanizmy leżące u podstaw tego zaburzenia. Interesującym odkryciem ostatnich lat jest powiązanie między ITW a trudnościami w przetwarzaniu sensorycznym. Systematyczny przegląd z 2023 roku wykazał, że część dzieci z idiopatycznym chodem na palcach prezentuje odmienne wzorce przetwarzania sensorycznego w porównaniu z dziećmi rozwijającymi się typowo. Dodatkowo u części dzieci występuje faktyczny przykurcz ścięgna Achillesa. Badacze zaobserwowali również, że u niektórych pacjentów występują łagodne trudności w planowaniu motorycznym, co sugeruje bardziej złożone podłoże neurologiczne niż wcześniej przypuszczano.
Warto podkreślić, że nie wszystkie dzieci z ITW wykazują zaburzenia przetwarzania sensorycznego, co wskazuje na potencjalną heterogeniczność tej grupy pacjentów. Obserwacja ta może mieć istotne implikacje kliniczne, sugerując potrzebę zindywidualizowanego podejścia diagnostycznego i terapeutycznego, uwzględniającego ocenę funkcji sensorycznych - ważne by wykluczyć zaburzenia integracji sensorycznej. Zrozumienie tych zależności może prowadzić do opracowania bardziej skutecznych strategii interwencji, dostosowanych do specyficznych potrzeb poszczególnych podgrup pacjentów.
Inny przegląd z kolei zakwestionował powszechne przekonanie o związku między zaburzeniami przetwarzania sensorycznego a idiopatycznym chodem na palcach. Badacze przeanalizowali 12 artykułów, jednak tylko dwa zawierały dane pozwalające na metaanalizę. Wyniki tej metaanalizy dotyczącej progu percepcji wibracji nie wykazały istotnych statystycznie różnic (p=0.31) między dziećmi z ITW a dziećmi rozwijającymi się typowo.
Badanie to ujawniło dużą różnorodność w obrębie wielu stref i dróg przetwarzania sensorycznego u dzieci z ITW. Mimo że dzieci z idiopatycznym chodem na palcach często są konceptualizowane jako mające problemy z przetwarzaniem sensorycznym, istnieje stosunkowo niewiele dowodów naukowych potwierdzających tę teorię. Autorzy podkreślają potrzebę dalszych badań nad przetwarzaniem sensorycznym u dzieci prezentujących ten wzorzec chodu.
Jedną z najbardziej innowacyjnych hipotez etiologicznych zaproponowanych w ostatnich latach jest potencjalny związek z dysbiosą mikrobioty jelitowej a ITW. Przegląd z 2023 roku sugeruje, że dysfunkcja sensomotoryczna obserwowana u niektórych dzieci z ITW może potencjalnie wynikać z niezrównoważonej produkcji neuroprzekaźników, które odgrywają kluczową rolę w kontroli motorycznej.
Autorzy przeglądu postulują, że nieprawidłowa produkcja neuroprzekaźników może być spowodowana nierównowagą metabolitów mikrobioty jelitowej w wyniku dysbiozy. Przegląd ten zgłębia fascynującą możliwość połączenia między zmianami w mikrobiomie a ITW, ustanawiając silną teoretyczną podstawę dla przyszłych badań nad etiologią ITW.
Najnowsze badania wskazują na możliwe genetyczne podłoże idiopatycznego chodu na palcach. Według badań z 2022 roku, około 52% dzieci chodzących na palcach ma typ II ITW, spędzając około 70% czasu chodząc na przodostopiu. Co istotne, to zaburzenie zostało powiązane ze zmianami w wielu genach.
Wiele genów zidentyfikowanych jako związane z ITW zostało również powiązanych z mutacjami autosomalnymi dominującymi w genach CMT1 i CMT2 (geny początkowo kojarzone z neuropatią Charcota-Mariego-Tootha), a także z wariantami autosomalnymi recesywnymi CMT4, CMT2, CMTRI i CMTX. Zrozumienie determinantów genetycznych może pomóc wyjaśnić naturalną historię choroby i kierować podejmowaniem decyzji klinicznych. Obecnie nie istnieją standardowe zalecenia dotyczące testów genetycznych dla diagnozy ITW, chociaż testowanie pod kątem innych neurologicznych przyczyn chodu na palcach jest powszechne.
Badania naukowe wskazują na istnienie związku między idiopatycznym chodem na palcach u dzieci a zaburzeniami rozwoju mowy. W jednym z badań przeprowadzonych na grupie 799 dzieci z niepełnosprawnościami rozwojowymi stwierdzono, że chód na palcach występował częściej w tych podgrupach diagnostycznych, które charakteryzowały się cięższymi zaburzeniami językowymi.Ponadto, chód na palcach korelował również z niższymi wynikami IQ (p < 0,0001).
Inne badanie, przeprowadzone na 163 dzieciach podczas rutynowych wizyt pediatrycznych, wykazało, że częstość chodzenia na palcach wynosiła 24%. W badaniu tym stwierdzono, że średni iloraz językowy dla dzieci chodzących na palcach był konsekwentnie niższy niż dla dzieci niechodzących na palcach. Swoistość chodzenia na palcach dla niskich wyników językowych wynosiła 85%, ale czułość tylko 32%.
Te wyniki sugerują, że chociaż nie każde dziecko chodzące na palcach będzie miało problemy z rozwojem mowy, to istnieje statystycznie istotny związek między tymi zjawiskami. Autorzy badania zaznaczają jednak, że choć związek między chodem na palcach a opóźnieniem językowym jest potwierdzony danymi, może on nie być klinicznie znaczący.
Raporty rodziców – wykazują istotną zgodność z danymi z urządzeń pomiarowych (κ=0.688 dla kontaktu przodostopia i śródstopia).
Systemy czujników inercyjnych – pozwalają na rejestrację wzorców chodu w warunkach pozalaboratoryjnych, zwiększając wiarygodność diagnozy.
Skala CGAS – nowe narzędzie oceniające ruch stóp, ramion oraz głowy/tułowia, wykazujące wysoką wiarygodność między obserwatorami (ICC=0.9 dla stóp).
Prawidłowa diagnostyka idiopatycznego chodu na palcach opiera się na dokładnym procesie wykluczania innych przyczyn tego wzorca chodu, ze szczególnym uwzględnieniem zaburzeń neurologicznych, takich jak mózgowe porażenie dziecięce (MPD). Gdy dziecko chodzi na palcach - nie zawsze musi być to od razu problem. Kluczowe staje się aby to m.in fizjoterapeuta czy też inny specjalista ocenił m.in postawę dziecka, wykluczył zaburzenia neurorozwojowe w tym, np. autyzm. Warto poddać również ocenie obuwie. Systematyczny przegląd z 2020 roku analizował kluczowe elementy badania klinicznego umożliwiające odróżnienie dzieci z ITW od tych z MPD. Badacze zidentyfikowali szereg istotnych cech klinicznych, charakterystyk chodu oraz wzorców aktywacji mięśniowej, które pozwalają na precyzyjne różnicowanie między tymi jednostkami chorobowymi.
W procesie diagnostycznym zaleca się wielowymiarowe podejście zgodne z Międzynarodową Klasyfikacją Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia (ICF). Obejmuje ono szczegółową ocenę kliniczną, analizę parametrów chodu oraz badanie wzorców aktywacji mięśniowej. Kluczowe elementy oceny klinicznej obejmują badanie zakresu ruchomości w stawie skokowym, ocenę napięcia mięśniowego oraz dokładną analizę wzorca chodu.
Istotnym wyzwaniem w obszarze diagnostyki pozostaje standaryzacja metod oceny zmian w kończynach dolnych u dzieci z ITW. Przegląd systematyczny poświęcony temu zagadnieniu wskazuje na znaczną różnorodność stosowanych narzędzi diagnostycznych, co utrudnia porównywanie wyników między badaniami i może wpływać na wybór optymalnych strategii terapeutycznych. Autorzy podkreślają potrzebę opracowania jednolitych protokołów oceny, które umożliwiłyby bardziej precyzyjne monitorowanie postępów leczenia oraz ułatwiły porównywanie skuteczności różnych interwencji. Miednica - jej region również powinien być poddany ocenie - np. czy nie ma nadmiernej anterioryzacji.
Leczenie idiopatycznego chodu na palcach obejmuje szerokie spektrum interwencji zachowawczych, które stanowią pierwszą linię terapii, szczególnie u młodszych dzieci oraz przypadków bez znacznego ograniczenia zgięcia grzbietowego stawu skokowego. Na podstawie systematycznych przeglądów literatury można wyróżnić kilka głównych podejść zachowawczych:
Programy fizjoterapeutyczne ukierunkowane na dzieci z ITW obejmują zazwyczaj ćwiczenia rozciągające mięśnie łydki, trening prawidłowego wzorca chodu oraz ćwiczenia propriocepcji. Interwencje te mają na celu zwiększenie zakresu zgięcia grzbietowego stawu skokowego oraz normalizację wzorca chodu poprzez poprawę świadomości proprioceptywnej i kontroli motorycznej. Choć fizjoterapia jest powszechnie stosowana jako podstawowa interwencja, dowody na jej długoterminową skuteczność są ograniczone, co podkreśla potrzebę dalszych badań w tym obszarze.
Metoda ta polega na stosowaniu kolejnych gipsów unieruchamiających stopę w pozycji zgięcia grzbietowego, zmienianych co 1-2 tygodnie. Celem tej interwencji jest stopniowe zwiększanie zakresu ruchu w stawie skokowym poprzez długotrwałe rozciągnięcie struktur tylnej części podudzia. Przeglądy systematyczne wskazują na wstępne dowody skuteczności gipsowania seryjnego w zwiększaniu biernego zakresu zgięcia grzbietowego stawu skokowego oraz poprawie parametrów chodu. Jednakże, efekty te mogą nie utrzymywać się długoterminowo bez odpowiedniego programu podtrzymującego.
Badanie z 2024 roku oceniło zmiany zakresu ruchu (ROM) przy różnych interwałach zmiany opatrunków gipsowych - co tydzień versus co dwa tygodnie - oraz wskaźnik nawrotów ITW. Po skorygowaniu względem wyjściowego ROM, średnia zmiana ROM od wartości wyjściowej do dwóch tygodni wynosiła 10,6° vs 7,5° odpowiednio w jedno i dwutygodniowym interwale gipsowania (p < 0,001).
Zmiana od wartości wyjściowej do końcowego pomiaru wynosiła 13,4° vs 9,8° odpowiednio w jedno i dwutygodniowym interwale gipsowania (p < 0,001). Wskaźnik nawrotów ITW był podobny w obu grupach. Badanie to sugeruje większą poprawę ROM w grupie z interwałem tygodniowym w porównaniu z grupą z interwałem dwutygodniowym, co może mieć istotne implikacje dla praktyki klinicznej.
Stosowanie ortez stawu skokowego i stopy (AFO - Ankle-Foot Orthosis) stanowi kolejną opcję terapeutyczną, szczególnie u dzieci, które wykazały pewną poprawę po gipsowaniu seryjnym. Ortezy utrzymują stopę w pozycji zgięcia grzbietowego, zapobiegając powrotowi do wzorca chodu na palcach i umożliwiając adaptację struktur mięśniowo-ścięgnistych.
Innowacyjnym podejściem w leczeniu ITW jest koncepcja wkładek 3-Step Pyramid, która wykazała obiecujące wyniki w badaniach klinicznych. Ta metoda leczenia opiera się na zastosowaniu specjalnie zaprojektowanych wkładek, które modyfikują obciążenie stopy i stymulują prawidłowy wzorzec chodu. Badania porównawcze sugerują, że wkładki 3-Step Pyramid mogą stanowić skuteczną alternatywę dla innych metod terapeutycznych, w tym fizjoterapii, gipsowania czy nawet interwencji chirurgicznych w wybranych przypadkach.
Stosowanie toksyny botulinowej typu A (BTX-A) ma na celu zmniejszenie napięcia mięśni łydki poprzez czasowe blokowanie uwalniania acetylocholiny w połączeniu nerwowo-mięśniowym. Interwencja ta jest często łączona z gipsowaniem seryjnym lub intensywną fizjoterapią. Jednakże, przeglądy systematyczne wskazują, że BTX-A sama w sobie nie poprawia wyników osiąganych przy zastosowaniu samego gipsowania, co stawia pod znakiem zapytania zasadność rutynowego stosowania tej metody w leczeniu ITW.
Interwencje chirurgiczne są zazwyczaj rozważane u starszych dzieci, które kontynuują chodzenie na palcach pomimo wyczerpania opcji leczenia zachowawczego, oraz u pacjentów z znacznym ograniczeniem zgięcia grzbietowego ze stawu skokowego. Najczęściej stosowane procedury chirurgiczne obejmują wydłużenie ścięgna Achillesa oraz fasciotomię rozcięgna podeszwowego.
Przegląd Cochrane dotyczący interwencji w ITW podkreśla, że tylko po leczeniu chirurgicznym raportowane są trwałe efekty utrzymujące się ponad rok. Metaanaliza skuteczności różnych interwencji wykazała, że procedury chirurgiczne prowadzą do znaczącej poprawy zakresu ruchu w stawie skokowym oraz parametrów chodu. Jednakże, pełna normalizacja wzorca chodu pozostaje trudna do osiągnięcia nawet po interwencji chirurgicznej.
Warto podkreślić, że ze względu na inwazyjność procedur chirurgicznych oraz potencjalne ryzyko powikłań, interwencje te są zazwyczaj zarezerwowane dla przypadków opornych na leczenie zachowawcze. Decyzja o leczeniu operacyjnym powinna być podejmowana indywidualnie, z uwzględnieniem wieku dziecka, nasilenia objawów, stopnia ograniczenia funkcjonalnego oraz preferencji rodziny.
Badania ankietowe wskazują, że 68% rodziców odczuwa potrzebę większego zaangażowania w podejmowanie decyzji klinicznych. Edukacja obejmująca techniki samodzielnego monitorowania (np. poprzez dzienniki obserwacji) poprawia współpracę i skuteczność terapii.
Ocena skuteczności interwencji w ITW jest złożona ze względu na różnorodność stosowanych metod pomiaru i kryteriów oceny wyników. Przegląd systematyczny z 2014 roku, analizujący dostępne opcje leczenia w kontekście Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia (ICF), wykazał pewne wstępne dowody na korzystne efekty gipsowania seryjnego i leczenia operacyjnego.
Metaanaliza z ostatnich lat wskazuje, że krótkoterminowe interwencje mogą być skuteczne w zwiększaniu zakresu ruchu w stawie skokowym i normalizacji wzorca chodu u dzieci z ITW. Jednakże, pełna normalizacja chodu pozostaje trudna do osiągnięcia, a efekty wielu interwencji zachowawczych mogą nie utrzymywać się długoterminowo.
Interesujące jest to, że badania wykazały brak dodatkowej korzyści z zastosowania toksyny botulinowej typu A w połączeniu z gipsowaniem w porównaniu do samego gipsowania. Obserwacja ta ma istotne implikacje kliniczne i ekonomiczne, sugerując, że w niektórych przypadkach prostsze i mniej kosztowne interwencje mogą być równie skuteczne jak bardziej złożone protokoły leczenia.
Systematyczny przegląd wyników po leczeniu zachowawczym i operacyjnym dzieci z ITW wskazuje na zróżnicowaną skuteczność poszczególnych interwencji, podkreślając potrzebę indywidualizacji podejścia terapeutycznego. Autorzy zwracają uwagę na konieczność uwzględnienia nie tylko parametrów biomechanicznych, ale również wpływu interwencji na codzienne funkcjonowanie i jakość życia dzieci z ITW.
Analizując dostępną literaturę, można zidentyfikować kilka obiecujących kierunków badań, które mogą przyczynić się do lepszego zrozumienia i leczenia idiopatycznego chodu na palcach:
Badania nad powiązaniami między ITW a zaburzeniami przetwarzania sensorycznego, które mogłyby prowadzić do opracowania ukierunkowanych interwencji sensorycznych.
Opracowanie standaryzowanych protokołów oceny i monitorowania postępów leczenia, umożliwiających bardziej precyzyjne porównanie skuteczności różnych interwencji.
Długoterminowe badania follow-up oceniające trwałość efektów różnych metod leczenia oraz ich wpływ na jakość życia dzieci z ITW.
Badania nad identyfikacją potencjalnych podtypów ITW, co mogłoby prowadzić do bardziej spersonalizowanych strategii leczenia.
Na podstawie aktualnych dowodów naukowych, można sformułować następujące zalecenia kliniczne:
Diagnostyka ITW powinna obejmować dokładną ocenę kliniczną, wykluczenie przyczyn neurologicznych i ortopedycznych oraz ewaluację zgodną z modelem ICF, z uwzględnieniem potencjalnych zaburzeń przetwarzania sensorycznego.
U młodszych dzieci i pacjentów bez znacznego ograniczenia zgięcia grzbietowego stawu skokowego, leczenie pierwszego rzutu powinno obejmować metody zachowawcze, w tym fizjoterapię, gipsowanie seryjne lub ortezy.
Wkładki 3-Step Pyramid mogą stanowić obiecującą opcję terapeutyczną, zwłaszcza dla młodszych dzieci i przypadków o mniejszym nasileniu.
W przypadkach z podejrzeniem komponentu sensorycznego, warto rozważyć włączenie interwencji ukierunkowanych na modulację sensoryczną jako uzupełnienie tradycyjnych metod leczenia.
Leczenie chirurgiczne powinno być zarezerwowane dla starszych dzieci z utrzymującym się chodem na palcach i znacznym ograniczeniem zgięcia grzbietowego, które nie odpowiedziały na leczenie zachowawcze.
Monitorowanie efektów leczenia powinno wykraczać poza ocenę parametrów biomechanicznych i obejmować również wpływ interwencji na codzienne funkcjonowanie i uczestnictwo społeczne dziecka.
Na podstawie aktualnej wiedzy naukowej oraz mojego wieloletniego doświadczenia klinicznego, formułuję następujące rekomendacje dla fizjoterapeutów i innych specjalistów zajmujących się dziećmi z idiopatycznym chodem na palcach:
Kompleksowa diagnostyka - Powinna obejmować dokładny wywiad, badanie fizykalne, ocenę wzorca chodu, pomiary zakresów ruchomości oraz ocenę przetwarzania sensorycznego. Kluczowe jest wykluczenie innych przyczyn chodu na palcach przed postawieniem diagnozy ITW.
Indywidualizacja leczenia - Wybór metody terapeutycznej powinien uwzględniać wiek dziecka, stopień przykurczu ścięgna Achillesa, współwystępujące zaburzenia oraz preferencje i możliwości rodziny.
Wczesna interwencja - Moje doświadczenie kliniczne potwierdza, że rozpoczęcie leczenia we wczesnym stadium może zapobiec rozwojowi utrwalonych przykurczów i wtórnych deformacji.
Podejście multidyscyplinarne - Ze względu na potencjalny związek ITW z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego i innymi trudnościami rozwojowymi, zalecam współpracę fizjoterapeutów, ortopedów, neurologów, terapeutów integracji sensorycznej i innych specjalistów.
Regularna ocena postępów - Monitorowanie efektów terapii przy użyciu obiektywnych narzędzi pomiarowych pozwala na bieżącą modyfikację planu leczenia i dostosowanie go do aktualnych potrzeb dziecka.
Edukacja rodziny - Włączenie rodziców w proces terapeutyczny poprzez edukację i instruktaż ćwiczeń domowych stanowi nieodzowny element skutecznej terapii. W mojej praktyce klinicznej zawsze poświęcam znaczną część czasu na objaśnienie rodzicom mechanizmów zaburzenia oraz nauki ćwiczeń do wykonywania w domu.
Chód na palcach stanowi złożone zagadnienie kliniczne wymagające wielowymiarowego podejścia diagnostycznego i terapeutycznego. Ostatnie badania dostarczają coraz więcej dowodów na skuteczność różnych interwencji, jednocześnie poszerzając nasze rozumienie etiologii i podtypów tego zaburzenia. Szczególnie interesujące są odkrycia dotyczące potencjalnych powiązań między ITW a przetwarzaniem sensorycznym, które otwierają nowe możliwości terapeutyczne.
Skoro jak widać - wszystko odziała i jednocześnie nie działa (zależy kto bada i jak), dlaczego tyle się spieramy jak terapeuci? Zakładając, że wszyscy chcemy pomóc najlepiej i najuczciwiej jak potrafimy (chciałbym aby tak było) często żonglujemy w teoriach/praktykach/technikach które poznaliśmy. Często próbujemy wytłumaczyć coś językiem który znamy - że musi przyczyna być taka, którą mój własny słownik terapeutyczny dysponuje. A gdy rozszerzamy wiedzę i nagle osiągamy punkt, gdzie zwyczajnie terapia nie idzie - trudno nam powiedzieć nie wiemy dlaczego, zwyczajnie nie działa. Nic tak jak życie, a w tym wypadku - nic tak jak medycyna nie uczy bolesnych zasad: nie bądź niczego pewny nawet swojej dzisiejszej niepewności i jutrzejszej większej pewności dnia poprzedniego. Jako terapeuci w wielu przypadkach, ale w problemie chodu na palcach potrzebujemy obiektywnych narzędzi do oceny chodu, potrzebujemy skal i wiedzy ogólnomedycznej. Potrzebujemy wiedzieć, kiedy można powiedzieć, że dany chód w konkretnej sytuacji, u konkretnego pacjenta ,,to norma", a kiedy już nie? I finalnie jakie zalecenia przekazać rodzicom, co można obiecać, a czego nie? Czasami, dochodzimy do pułapu, gdzie przyczyny nie jesteśmy w stanie wskazać, a wykluczyliśmy wiele - i wówczas zamiast dalej szukać (oczywiście można) liczy się działanie i zabezpieczenie stanu dziecka m.in przed gorszą niepełnosprawnością, progresją zaburzeń funkcjonalnych czy też nawet przeciwdziałanie przed wykluczeniem społecznym z racji na odmienny chód. Tak spotkałem się również z takimi problemami dzieci - a niekiedy ten chód może być indywidualną cechą pacjenta (bez żadnej choroby). I zbliżamy się do najważniejszego - że nie zawsze ten chód jest problemem. Tak wiem - uczono nas o wzorcu chodu i tak lubimy wszystko do tego odnosić, jednak ogólne przyjęty wzorzec chodu - to jedynie wzorzec, do którego wszystko się porównuje. A czy pamiętamy o pewnych odmiennościach osobniczych? Ale by to stwierdzić, naprawdę nie wolno skracać procesu diagnostycznego - a z tym bardzo często się spotykam, często brakiem choćby oceny neurologicznej i strukturalnej. Nie skracajmy procesu, który może zaważyć na reszcie postępowań.